sobota, 2 czerwca 2012

Perfect - Oddech Rosji tekst piosenki

Siedzę z Pepe i paznokciem stukam w szkło

Pragnę w słowa ubrać myśl

Tak bym chciał by nam już wreszcie z górki szło

By się dało jakoś żyć

Towar jest lecz szmalu notorycznie brak

I z robotą cienko jest

Tak jak dawniej kombinuję tu i tam

Aby kasę większą mieć

Ale wciąż

Gdy załomoczą gdzieś do drzwi

W biały dzień

Kiedy strugają komuś krzyż

Ale wciąż

Gdy w urzędzie pragnę przepchnąć sprawę

Oddech Rosji plecy mrozi mi

Rokendrola do oporu w radio tną

Nawet miłość w spreju jest

I dziewczyny znowu takie śliczne są

Że zapiera w gębie dech

Jak na gumce fruwa łeb

Ale wciąż

Gdy załomoczą gdzieś do drzwi

Całą noc zadyma z ZOMO mi się śni

Ale wciąż

Kiedy spiryt chleją na bazarze

Oddech Rosji plecy mrozi mi

Wolność taka że kałacha i TT

Pod tapczanem w domu mam

Małolaty za trabanta uczą mnie

Jak pecetem rozbić bank

Ale wciąż

Gdy załomoczą gdzieś do drzwi

W biały dzień

Kiedy strugają komuś krzyż

Ale wciąż

Gdy oglądam z okna demonstrację

Oddech Rosji stopy mrozi

Oddech Rosji głowę mrozi

Oddech Rosji plecy mrozi mi

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz