wtorek, 17 kwietnia 2012

Stay Wide Awake tłumaczenie piosenki

("Pozostań Szeroko Przebudzony")


Idź za mną, idź za mną

Przejdź ze mną na ciemną stronę mocy

Żaden człowiek odważnie nie przyszedłby do tego miejsca

Tylko Diabeł zna to mroczne miejsce

Takie zimne, ono jest takie zimne, takie zimne


Kiedy tylko zaczyna się moje flow

Tworzę sztukę jak duch Mozarta

Mimo, że wszyscy mówią, jacy są szczerzy

Wiem, że większość z nich nie jest

Chłopcze, uważasz się za mądrego, co?

Dziewczyno, wydaje ci się, że jesteś bystra

Chodź ze mną do innego miejsca w świecie zimnym i mrocznym

Bądź czujny


Świat mroczny

Świat zimny

Świat, do którego tylko niektórzy pójdą

Ale nie powrócą, kiedy się tego nauczą?

Dokąd poszli tylko Bóg wie

Bądź czujny


Fe fi fo fum

Myślę, że czuję zapach łożyska

Wchodzę do Central Parku, jest ciemno, jest grudniowa zima

Widzę mój cel, parkuję auto, podchodzę delikatnie

Do młodej dziewczyny o imieniu Brenda i udaję, że jestem przyjacielski

Siadam obok niej, jak pająk, Cześć, mogłaś już o mnie

Słyszeć, widzisz suko, jesteś typem laski, na którą

Napadłbym i zgwałcił i zastanawiał się, czemu by nie poszerzyć jej cipki

Pieprzyłbym cię parasolką, a potem otworzyłbym ją, kiedy nadal jest w tobie

Jestem typem kolesia, który jest łagodny, ale nagle może mu odwalić i staje się dziki

Zapłodnię lesbijkę, która ma trojaczki

Rozdzielam je od razu, kiedy z niej wychodzą

Zatruwam cyjankiem, możesz próbować uciekać i chować się, możesz próbować krzyczeć głośniej

Nie potrzebuję prochu strzelniczego, on tylko niszczy cała zabawę

Kiedy morduję wolę Vrim! Vrim! (odgłos piły mechanicznej), teraz widzisz

Jak to kurwa jest, kiedy ściągam ci skalp

Cholera, czekaj, mój nóż jest tępy

Wyciągam kolejny


Mrocznie i zimno, moi przyjaciele nie znają tej strony mnie

Jest we mnie potwór, jest obrzydliwy i mnie przeraża

Ale oni nie widzą tego, co ja, jest trochę miejsca w moim brzuszku

Która karze mi bawić się w chowanego, jak Jason, bo jestem głodny

Ona jest naga, zero prywatności, ale widzę, że mnie chce

Próbuję być cierpliwy, ale, Jezu, czemu ona się ze mną drażni?

Zaciąga zasłony i od razu idzie spać

A ja wślizguję się od frontu

Widocznie, ale cichutko, bo wiem, że ona śpi

Kto wchodzi do mnie i czemu on jest na mnie

On mnie gwałci, ona próbuje krzyczeć, niech ktoś proszę ściągnie go ze mnie!

On mnie pieprzy, on mnie gryzie i śmieje się, jakby to było zabawne

Ona mnie bije, ona mnie odpycha, drapie mnie jak jakiegoś durnego świra

Próbuje uciec, nie ma szans, mogę być Tedem Bundym

Albo Szatanem, patrz, jak tańczę w moich czerwonych gatkach

Jestem szalony, ale mi to pasuje, bo życie może być naprawdę nudne

Nie zbliżaj się do mnie, bo tańczymy do całkowicie innego rytmu


Lepiej bądź czujnym, bo inaczej znajdą cię martwego na brzegu jeziora

Jak tylko mnie uśpisz, dziwko, próbuję odebrać ci duszę

Módl się o światło, czemu oni próbują walczyć?

Muszę sprawić, żeby wszyscy modlili się dwa razy więcej, mogliby też odłożyć noże

Teraz używam narzędzi władzy, jesteś teraz pod prysznicem

Myjesz się od 6 godzin, aż przerywasz

Skąd wiedziałeś, że byłem w twojej piwnicy

Pewnie musiałeś usłyszeć aż z dołu, jak burczy mi w brzuchu

Nie ma tu myśliwego, przykuwam cię do wanny, znajdują cię

Z twarzą w wannie, utopiłem cię stosikiem środków nasennych

Nostalgia i siła, to takie męskie, kiedy się wycofujesz

Wskakuję na Ciebie jakbym był Jawą z pierdolonych Gwiezdnych Wojen

Jabba the Hut, pa, pa , pa, pa, czas umierać, umierać

Nie powinieneś się wysilać na krzyczenie, to nie ma znaczenia

To niesamowite, jak zadrapujesz sobie skórę żyletkami, które on ci podaje

Damien kąpie mnie w wodzie święconej

Topię się jak syn Sama, więc proszę, zrozum, nie mam broni

Gdzie jest przyjemność w polowaniu? Idę do ciebie z siekierą

Udaję drwala, kiedy tnę go na kawałki

Jaki to był numer? 911? Ktoś podchodzi z tyłu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz