niedziela, 29 stycznia 2012

Change It All Back tłumaczenie piosenki

"Odmienić to wszystko (z powrotem)"


yo

jeśli zaczynam z niczego, zmienię to wszystko

jeśli dałeś mi swoje zaufanie, nie zawiodę cię

pomogę ci się z tego wyrwać, wrócmy do roku '97

cholera, nie chciałem pozwolić ci odejść, chciałem zamienić twoje życie w niebo na ziemi

powinienem się zamknąć i rzucić to gówno

pilnować własnego biznesu, nie pozwolić by wszystko się spierdoliło

dobra, chce pójść do kościoła. może zostanę świętym?

wymazać tak zwany obraz który namalowaliśmy

chce być żołnierzem, nieważne kurwa co się będzie działo

chce być perfekcyjny, taki jakiego oczekujesz

nigdy nie powienienem zwalniać, teraz to fakt

nigdy nie powinienem rymować, to nie ta droga

gdybyś tego nie chciał, nie rapowałbym

ale to jest moje życie i nie możemy tego zmienić

chciałem być tutaj nawet nie próbując

nigdy nie chciałem żyć, nigdy nie chciałem kłamać

chce to wszystko odmienić, widzisz, z powrotem do przeszłości

nigdy nie pozwoliłbym ci mnie tknąć

nigdy nie pozwoliłbym ci pyć, zdejmować moje ręce ze spluwy

nigdy nie próbowałbym stać się numerem 1

nigdy bym nie interweniował, tylko ty i twój syn

teraz się ujawniłem, wkładam to wszystko do piosenki

nigdy nie chciałem cię angażować do żadnego z moich show

nie czekałem żebyś na nie przechodziła, chociaż to robiłaś

nigdy nie uroniłem łzy dla dziewczyny której nie mogłem znieść

nigdy nie chciałem cofnąć moich słów, trzymać cię za rękę

nigdy nie chciałem żebyś myślała że to gówno było zaplanowane

chciałem pozwolić ci odejść, ale nie sądze żebyś to zrozumiała

nigdy nie moglibyśmy być razem, nigdy nie mógłbym być twoim facetem

gdybym mógł cofnąć czas, nie pozwoliłbym dokończyć ci tej sprawy

nigdy tego nie chciałem, jednak moglibyśmy być przyjaciółmi

nigdy nie zapytałbym o żadnego pensa z twojej wypłaty

ale poprostu taka byłaś, taka strasznie chytra

właśnie dlatego nie mogłem być twoim facetem, a ty moim kochaniem

teraz muszę zacząć od zera, zmienić moją całą przeszłość

zmienię to wszystko, nigdy się nie zapytałem

byłas na randce więc wiedziałem nie nigdy nie będę tym ostanim

chce zapomnieć ciebie i wszystko co z tobą związane, wymazać cię z mojej obsady (ludzi, którzy są w jego życiu)

nie owijam w bawełnę, jeśli rapuję, to tylko prawdę

więc jeśli mógłbym cofnąć czas, coś takiego jak "my" nigdy nie miałoby miejsca


refren x2:

kochanie przepraszam,

to wszystko zakończyło się w pośpiechu

nie chce być przyczyną żadnych problemów,

ale teraz, muszę odejść


(konman)


jestem zmęczonym byciem ciągle odrzucanym

wykrywany, przez twój radar

usłyszałaś(eś) mnie i wyciągnął(eś) kasetę

teraz nie ma ucieczki

nie mogę uwierzyć że nie ma tu nikogo kto może ujrzeć moją prawdziwą twarz, wszyscy tylko pamiętają ten mój gwałt

próbuję, zawalam, wzdycham, kłamię, czekam w mojej sypialni na inny świat, śpie, umieram

we śnie czekam aż przyjdziesz i zabierzesz mnie

ale to nigdy się nie zdarza, jakbym śnił na hennesay

czekam na dziewczynę która polubi mnie takiego jakim jestem

i patrzę w przeszłość, na to gówno w moim życiu, bariera na całego, jak zapora

nie ma gdzie się wysikać

słowa rozlewają się jak jezioro

pieprzę cię, jeżeli udajesz że kochasz moją fałszywą stronę

czekam by się obudzić, czekam aż moje oczy się otworzą, bo w rzeczywistości spodziewałem się tego

i to jest przyczyna czemu tylko ludzi jest ciągle na mnie złych

5 rok, 6, to się kończy w 7

moje najgorsze lata, taka prawda, jedna wielka destrukcja - 911!

poszedłem złą ścieżką, ale przyżekam ci dziewczyno

jeśli teraz mnie przyjmiesz, nie popełnię już błędu

albo będę wrogiem kobiet


refren x2:

kochanie przepraszam,

to wszystko zakończyło się w pośpiechu

nie chce być przyczyną żadnych problemów,

ale teraz, muszę odejść

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz