wtorek, 31 stycznia 2012

Dżem Opowiedzcie wiatry

Opowiedzcie wiatry dymne i płomienne

O tych latach głośnych co jak salwy trzy

Wstało słońce jasne ponad hałdy ciemne

Gdy Ślązacy do powstania szli

Nikt nie zjechał na dół, zgasł hutniczy płomień

Do powstania każdy szedł tak jak stał

Jak na szychtę chleba pajdę wziął na drogę

Jakąś strzelbę, jeśli w schowku miał

Czy kto dawał wiarę, że zwyciężyć mogą

Byli tak zwyczajni, że aż żal

A naprzeciw butne szły oddziały wrogów

Dacie radę sercem przebić stal

Opowiedzcie domy posypane sadzą

Jak płakały matki w tamtych dniach

Gdy się wieść rozeszła, chłopców już prowadzą

Prosto pod mur, na powszechny strach

Lecz nie byli chłopcy długo tym przybici

Gdy powstanie pierwsze zmiażdżył wróg

Znowu się zwołali, żeby za broń chwycić

Nie ma cudu - to zrobimy cud

Nad węglową ziemią pieśń wysoka leci

Dom za domem, ten sam twardy zew

Gdy upadnie drugie - wywołamy trzecie

Bo trojaka liczy się do trzech

Opowiedzcie wiatry nadodrzańskie wokół

By pamiętał każdy i powtórzyć mógł

O dwudziestym pierwszym, najpiękniejszym roku

Pieśń wędrowną wzdłuż powstańczych dróg

Pieśń wędrowną wzdłuż powstańczych dróg

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz