poniedziałek, 27 lutego 2012

Janusz Radek Wioskowy

Nie ma tp jak spokojna wieś

U wuja zasiedziałem się

Wychodzę w polę zbożę rżnę

Wszytko co żywe lubi mnie

Z naturą w zgodzie żyję i

Sumienie nie przeszkadza mi

Gdzie chcę to robię to co chcę

Chyba po prostu lubię się


Lecz zza zagrody woła coś

Trzeszczy horyzont słyszę głos

To halo, halo wielki świat

MOżesz być wielki mówi brat

Chcę jakieś pani oddać się

Dla miasta wieś to świeża krew

Być jak ten salonowy knur

Co przypadkowo jest glamour

Och świecie bierz mnie ,bierz


Tak spełni sie ten chytry plan

Długi samochód a ja sam

Samemu z sobą lepiej jest

Bo po co mi ta nudna wieś

Lecz zauważam dziwną rzecz

Że z miasta szmal na wiochę chce

I trochę zastanawiam się

Czy miejska wieś pokocha mnie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz