Droga do piekła
Spokojne życie,życie w wolności
Bilet miesięczny na rajd jedną drogą
Pytając o nic, zostaw mnie będącego
biorąc wszystko w moim kroku
nie potrzebuje powodów, bez potrzeby rymów
od niczego wole robić
schodzę w dół, impreza trwa
moi przyjaciele tez tu będą
nie jestem na drodze do piekła
bez znaków stopu, ograniczenia prędkosci
nikt mnie nie spowolni
jak koło, będę się toczył
nikt nie wprowadzi we mnie nieładu
Hej satanie, płacisz mi na składke
grając w rockujej kapeli
Hej mamuniu, spójrz na mnie
nie jestem na drodze do ziemi obiecanej
nie jestem na drodze do piekła
(nie zatrzymuj mnie)
schodze w dół,cała droga w dół
nie jestem na drodze do piekła
piątek, 18 listopada 2011
Highway To Hell tłumaczenie tekstu
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz